Rytuał świętej codzienności człowieka gardzienickiego

gardzienice2 fot.A.Duda

Wystawa zbiorowa: Barbara Bizgwa, Anna Duda, Paweł Janicki, Maciej Kosteczka, Izabela Majewska, Mirek Sobociński, Agata Stronciwilk, Magdalena Sztorc, Adriana Świątek.

Plener w Gardzienicach to projekt stanowiący zwieńczenie semestralnego kursu z przedmiotu antropologia teatru (mgr Adriana Świątek) realizowanego na kierunku kulturoznawstwo na Uniwersytecie Śląskim. Teatr i antropologia przenikają się nawzajem, by odkryć wrodzoną teatralność kulturowej ekspresji. Wyprawa do wioski – teatru  połączona z warsztatami fotograficznymi była doświadczaniem teatru zainfekowanego etnologią i antropologią. Działania Ośrodka Praktyk Teatralnych Gardzienice stanowiły dla nas inspirację. Spektakle zespołu początkowo były efektem Wypraw do społeczności zamieszkujących oddalone regiony wiejskie, najpierw tylko w Polsce, a następnie w innych częściach Europy. Włodzimierz Staniewski ze swoją grupą poszukiwał żywych jeszcze pieśni, mitów i rytuałów przechowywanych w kulturze ludowej. Istotą wędrówki nie był dla nich jedynie proces utrwalenia odchodzącej w zapomnienie napotkanej kultury, lecz jej przeżywanie. My także chcieliśmy odbyć swoją Wyprawę do wioski, która dotychczas kojarzyła się z grupą teatru eksperymentalnego, by odkryć jej obraz na nowo, po swojemu, każdy indywidualnie. Wędrując samotnie przez gardzienickie drogi i bezdroża poznawaliśmy ten fragment świata przez pryzmat napotkanego Człowieka. Narzędzie –  aparat fotograficzny utrwalił emocje i energię spotkania. Założeniem warsztatów, które prowadzili studenci Wydziału Radia i Telewizji im. K. Kieślowskiego, Mateusz Solecki oraz Marcin Banasiak była praca nad reportażem przy zastosowaniu różnych technik fotografii (camera obscura, aparat analogowy, polaroid, aparat cyfrowy). Cykl obrazów skoncentrowany wokół tematu Rytuał świętej codzienności człowieka gardzienickiego jest śladem naszej obecności w świecie, którego kształt tak szybko ulega przeobrażeniu. W wiosce nieopodal Lublina coraz mniej drewnianych domków z ogródkami w których rosną malwy i mięta, w których przede wszystkim mieszka Człowiek otwarty na przyjęcie wędrowca.